- Kurde jak ja mam solówkę zagrać do tego jego pitolenia? Kupiłby sobie porządny bass, albo chociaż kontra bas.
- Jeszcze ze dwa akordy i mu przywalę za te solówki. Siadł se na stołku i myśli, że jest lepszy.
- Zaraz przy nich osiwieję, zacznę sobie wyrywać z brody włosy, albo po prostu wyjdę z tego zdjęcia na piwo do Spiża.
Komentarze:
Dodaj komentarz