No i tak to jakoś widać: czasami lepiej, czasami lepiej ugryźć się w nogę.
Kiedyś mogło więcej, chociaż mało, teraz tylko wiertareczka udarowa,
zespolik, nadpobudliwość, brejk dałn, setap, optymalizacja, odporności, odporności na wszystko potrzeba.
Miron Białoszewski -
Wiersze baby z bloku:
Dalekie grzmoty.
Niebo w papiloty.
Komentarze:
Dodaj komentarz